
Przyszedł to tekst o człowieku, który jest „na zakręcie życiowym”, „życie wypada mu z rąk”, chce się czegoś uchwycić, ale nie może. Nagle widzi Jezusa. Nic wcześniej nie wskazywało, że go to spotka, bo był daleko od Boga, nie był religijny. Nie wie, czy ta sytuacja wydarza się realnie. Co począć? Jak się zachować? Czy to doświadczenie zmieni go gruntownie? Ile czasu będzie trwała jego przemiana? Czy ta wizja wpłynie na zmianę jego sposobu życia? A może jednak nie widział tego, co widział? To jest jedna strona medalu – czysto osobista. Druga to ludzie, z którymi jest związany. Powiedzieć im? Ale jak to przyjmą? Jak zareaguje matka, która wychowywała go w obojętności do religii? Jak zachowa się kochanka? Czy go wyśmieje czy wręcz odwrotnie – potraktuje to „widzenie” poważnie? Kto tak naprawdę może zweryfikować to „metafizyczne spotkanie”? Czy można je zweryfikować? Przecież nikt tego wydarzenia nie zarejestrował, nie nagrał, nie zrobił zdjęcia… Czy na pewno trzeba mieć potwierdzenie, że do niego doszło, by wszystkim to udowodnić? Bohater tekstu musi sam zmierzyć się z tym przeżyciem.
Piąty spektakl z cyklu „Miłujcie waszych nieprzyjaciół” w reżyserii Tomasza Mana.
Bilety i szczegóły: https://u-jazdowski.pl/…/milujcie-waszych…/przyszedl
Tekst i reżyseria: Tomasz Man
Audiosfera: Marek Otwinowski, Tomasz Man, Sambor Dudziński