Dentofobia to przeszłość? Jak nowoczesny stomatolog walczy ze strachem przed bólem

Jak nowoczesny stomatolog walczy ze strachem przed bólem

Lęk przed dentystą, czyli dentofobia, to realny problem, który sprawia, że tysiące Polaków latami unika kluczowych dla zdrowia wizyt. Twoje złe wspomnienia z gabinetu są realne, ale najprawdopodobniej… głęboko nieaktualne. Czy rewolucja technologiczna i zmiana podejścia w stomatologii sprawiły, że wizyta u dentysty przestaje być traumą, a staje się komfortowym doświadczeniem?

Kiedy sam zapach gabinetu paraliżuje

Znasz to uczucie, gdy wraz z przekroczeniem progu gabinetu stomatologicznego, serce zaczyna Ci bić szybciej? To nie wymysł, a realny problem – wiele osób zmaga się z dentofobią, czyli strachem przed dentystą. Nie jest tylko lekką obawą, a fizyczną reakcją, którą ciężko kontrolować. To psychosomatyczna odpowiedź organizmu na złe doświadczenia z dentystą w przeszłości, które mimo upływu lat cały czas pozostają głęboko zakorzenione.

A jednak… większość tych wspomnień jest już nieaktualna. Medycyna się rozwija, w tym stomatologia, a w ciągu ostatnich kilku-kilkunastu lat przeszła ogromną technologiczną rewolucję. Obecnie gabinet stomatologiczny często bardziej przypomina elegancką strefę relaksu niż szpital. Dyskomfort, który kiedyś wydawał się nieunikniony, dziś jest rzadkością.

Dlaczego się boimy? Źródła dentofobii

Dentofobia może wywodzić się z wielu przyczyn. Często jest to trauma z dzieciństwa, np. wspomnienia o szkolnym dentyście, który nikt nie pytał o emocje albo postępował dość niedelikatnie. U innych może to być lęk przed utratą kontroli – poczucie, że nie wiadomo, co wydarzy się za chwilę. Niektórzy mogą też bać się narzędzi lub nieprzyjemnych dźwięków. Częścią pacjentów rządzi za to wstyd – boją się tego, że zostaną ocenieni z powodu swoich zaniedbań. To naturalna reakcja, ale warto zapamiętać jedno, bardzo ważne zdanie: dobry stomatolog nie ocenia: on leczy. Wizyta u dentysty to nie egzamin, a ważny krok w celu zadbania o zdrowie swoich zębów. Jeśli przez lata unikałeś wizyt, oznacza to tylko tyle: teraz zrobisz pierwszy, odważny krok, aby poczuć się lepiej.

Rozwiązania minimalizujące strach przed znieczuleniem

Nowoczesna stomatologia zrewolucjonizowała sposób podawania znieczulenia. W niektórych ośrodkach istnieje możliwość znieczulenia komputerowego – np. metodą The Wand. Jak działa? Komputer precyzyjnie kontroluje tempo podania preparatu znieczulającego, co sprawia, że pacjent zupełnie nie odczuwa podania znieczulenia do dziąsła, w tym przypadku ból wynikający z rozpierania tkanek zostaje zredukowany do całkowitego minimum.

Ponadto stosuje się premedykację – zanim cokolwiek dotknie dziąsła, jest ono smarowane żelem znieczulającym. To łagodna i bezinwazyjna metoda, ale bardzo skuteczna. Przygotowuje miejsce zabiegu i redukuje napięcie już na starcie.

W dużym skrócie: współczesna technologia sprawia, że ból podczas leczenia stomatologicznego naprawdę zdarza się rzadko.

Kiedy lęk jest potężny: sedacja i gaz rozweselający

A co z osobami, które siadając na fotel dentystyczny, reagują silną paniką? To nie problem, dla nich również znalazło się rozwiązanie: mowa o sedacji wziewnej. Pacjent wdycha gaz – podtlenek azotu, potocznie nazywany gazem rozweselającym. W wyniku działania podtlenku azotu pacjent jest przytomny, ale „odpływa”. Jest zrelaksowany, traci poczucie czasu. To idealne rozwiązanie dla tych, którzy boją się widoku narzędzi, dźwięków, zapachów czy poczucia utraty kontroli nad sytuacją. Gaz jest bezpieczny, działa szybko, a po zakończeniu zabiegu organizm wraca do pełnej świadomości w kilka minut. Leczenie stomatologiczne można przeprowadzić w narkozie lub znieczuleniu ogólnym. To opcja dla pacjentów z bardzo dużym lękiem, u których już sama obecność w gabinecie powoduje silną panikę. Jest to jednak nieco bardziej skomplikowana procedura i wymaga wcześniejszej konsultacji z anestezjologiem, podczas której lekarz zbiera dokładny wywiad, ocenia stan zdrowia i zleca niezbędne badania.

Atmosfera i komunikacja: jesteś partnerem, nie przedmiotem

Nowoczesna stomatologia opiera się na podejściu patient-centered – skoncentrowanym na pacjencie. Lekarz tłumaczy każdy ruch, informuje, zanim zacznie cokolwiek robić. Pyta o potrzeby i granice. Niektórzy proponują umówienie się na znak „STOP” – np. podniesienie ręki natychmiast przerywa zabieg. To przywraca pacjentowi poczucie kontroli, która jest najlepszym lekarstwem na lęk.

Technologie, które wyciszają strach

Nowoczesne gabinety stomatologiczne są projektowane w taki sposób, aby działać kojąco na wszystkie zmysły.

Jakie nowoczesne rozwiązania dają pacjentom poczucie bezpieczeństwa w gabinecie? Są to między innymi:

  • słuchawki z muzyką lub redukcją hałasu, które wyciszają odgłosy narzędzi;
  • telewizor na suficie – pozwala przenieść uwagę na film lub spokojne dźwięki;
  • zminimalizowanie charakterystycznego zapachu (eugenolu, formocresolu i jodoformu);
  • narzędzia pracujące ciszej niż te sprzed lat;
  • jasne wnętrza, które bardziej przypominają SPA aniżeli ośrodki medyczne.

Wizyta u dentysty wygląda zupełnie inaczej, niż mogą pamiętać ją osoby, które z konsultacji stomatologicznych nie korzystały przez lata, a wiele pacjentów z dentofobią wychodząc z gabinetu pyta: to już?.

Wizyta adaptacyjna dla dorosłych? Tak!

Wiele osób uważa, że pierwsza wizyta u dentysty musi być tą, na której od razu będzie przeprowadzone leczenie. Tymczasem można rozwiązać to inaczej. Można zacząć od spotkania, na którym specjalista oceni stan zębów i wspólnie zaplanować proces leczenia. Może to być czas na spokojną rozmowę, poznanie gabinetu, jak i osoby, która będzie zajmować się zdrowiem Twoich zębów, zbudowanie poczucia bezpieczeństwa w gabinecie. To moment, gdy ciało oswoi się w nowej – dotychczas źle kojarzącej się przestrzeni a umysł przekona się, że nie dzieje się tam nic złego. Jeśli chcesz wykonać ten pierwszy, odważny krok – umów się na wizytę konsultacyjną wLUX MED Stomatologia w Warszawie. Już samo wejście do gabinetu bez presji to wielki sukces, z którego możesz być dumny.

/Artykuł sponsorowany/

Reklama