Pomóż dzieciom w Korei Północnej. Przyłącz się do zbiórki środków na chleb

Pomóż dzieciom w Korei Północnej.

Emil Truszkowski twórca portalu “Pozdro z KRLD” zainicjował zbiórkę pieniędzy na platformie PolakPomaga.pl, które zostaną wykorzystane na zakup mąki do wypieku chleba dla dzieci szkolnych w Korei Północnej.

Zebrane środki zostaną przekazane organizacji charytatywnej Manna Mission for Europe, która posiada sieć piekarni w Korei Północnej piekących chleb dla dzieci w szkołach. Organizacja ta kupuje mąkę w Chinach, przewozi do Korei i tam przygotowuje posiłki, które rozdawane są za darmo dzieciakom. Jest to chwalebna misja pomocy dzieciom, aby mogły się spokojnie uczyć w szkołach nie martwiąc o jedzenie.
Za równowartość 5 euro jedno dziecko otrzyma ciepły chleb przez miesiąc.

Odnośnik do zbiórki na portalu PolakPomaga.pl tu – klik

Ostatnio często się mówi o Korei Północnej. Codziennie słyszymy w mediach o rakietach i bombach atomowych. W tym natłoku informacji zapominamy o tym, co tak na prawdę jest najważniejsze. O tym, że tam mieszkają normalni ludzie tacy sami jak my i niewiele się różnimy. W Korei Północnej jest także wiele dzieci, które potrzebują naszej pomocy, ale świat o nich zapomniał i nie chce słyszeć ich głosu. Postanowiłem, że ja odezwę się w ich imieniu i zrobię co mogę aby pomóc – mówi Emil Truszkowski.

Jesteś autorem kanału “Pozdro z KRLD” i rozpocząłeś zbiórkę dla dzieci w KRLD. Czy mógłbyś przybliżyć nam tę ideę? Skąd wziął się pomysł na ten projekt?

Pierwszy raz odwiedziłem Koreę Północną w 2011 roku i wizyta ta spowodowała, że jeszcze bardziej zainteresowałem się tym krajem i chciałem go poznać jak najlepiej. Dlatego zacząłem dużo czytać o Korei Północnej, ale niestety w Polsce brakowało mi stron, które by poruszały ten temat. Dlatego założyłem własny portal o podróżach do Korei Północnej i zacząłem tam jeździć. Pomysł na pomóc dzieciom w Korei pojawił się po kilku wizytach w tym kraju. Ostatnio dużo się mówi o tym kraju, głównie w bardzo złym świetle i niestety to przenosi się także na zmniejszenie zainteresowania pomocą organizacją charytatywnym, które działają w KRLD. Dużo osób się wycofało z pomocy i obecnie wiele fundacji zmaga się z dużymi problemami finansowymi. Postanowiłem, że spróbuję zachęcić moich widzów do zainteresowania się tematem i pomocą. Ponieważ jestem z zamiłowania triathlonistą, to postanowiłem, że połączę sport ze zbiórką i zapisałem się na niezwykle wyczerpujący triathlon na dystansie Ironmana (3.8 km pływania, 180 km roweru i 42 km biegu) w Korei Południowej, który odbędzie się 10 września w Gurye. Pierwszy raz biorę udział w zawodach na tym dystansie i poprzez postawienie sobie tak ekstremalnego celu chciałem przekonać innych do wsparcia idei pomocy w KRLD.

Czy coś Cię szczególnie zaskoczyło w Korei Północnej?

Najbardziej zaskoczyło mnie to, że wbrew temu co pokazują media głównego nurtu, w KRLD toczy się normalne życie codzienne. To nie jest tak, że Koreańczycy codziennie maszerują w defiladach i myślą nad tym jak zniszczyć USA. Wręcz przeciwnie. Na ulicach widać zwykłych ludzi idących do pracy, do szkoły, na randkę, jadących na rowerze, dzieci grają w piłkę. Krajobrazy jak wszędzie.

Dlaczego chcesz wesprzeć swoją akcją fundację Manna Mission for Europe?

Ponieważ indywidualna pomoc w KRLD jest bardzo trudna ze względu na brak bezpośrednio dostępu bez kontaktów na miejscu, to postanowiłem poszukać jakiejś fundacji, która już jest na miejscu w Korei i prowadzi działalność charytatywną. Znalazłem fundację, której celem jest dokarmianie dzieci w wieku szkolnym w Korei za pomocą ciepłych bułek. Organizacja ta kupuje mąkę w Chinach, a następnie przewozi ją do piekarni w KRLD, gdzie pieczony jest chleb dla dzieci w pobliskich szkołach. Fundacja wspiera piekarnie nie tylko w Pjongjangu, stolicy KRLD, ale także na prowincji.

Czy akcja będzie miała kontynuację? Czy jest to jednorazowy projekt?

Narazie jestem skoncentrowany na obecnej kampanii. Nie jest łatwo, ponieważ ostatnie napięcia na Półwyspie Koreańskim powodują wyraźną niechęć, a nawet nienawiść wielu ludzi do mieszkańców Korei. Często negatywny wizerunek tego kraju i tego co ostatnio oglądamy w mediach przenosi się niestety na zwykłych ludzi, którzy nie są za to odpowiedzialni. Ofiarami takiego toku myślenia są nawet dzieci w Korei. Mam zamiar wspierać także i inne organizacje charytatywne z moich dochodów z kanału na YouTubie nawet po zakończeniu obecnej akcji.

Emil Truszkowski z przewodnikiem, studentem polonistyki w Pjongjangu

Odnośnik do zbiórki na portalu PolakPomaga.pl tu – klik

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*