Nina na Ucho: EABS

fot. Hubert Misiaczyk
UDOSTĘPNIJ
  •  
  •  
  •  
  •  

Nina na Ucho: EABS.

22 lutego 2018 roku w ramach cyklu Nina na Ucho obędzie się koncert EABS.

Autorzy jednego z najgłośniejszych debiutów ubiegłego roku, na którym uduchowiony, inspirowany Komedą jazz podejmuje dialog z hip-hopem i szeroko rozumianą muzyką elektroniczną. 

Wrocławski septet płynie na fali jazzu zainicjowanej przez artystów z Los Angeles i Londynu. Tak jak ich zagranicznych idoli członków EABS interesuje duchowy aspekt tej muzyki charakterystyczny niegdyś dla nagrań Pharoaha Sandersa, Sun Ra czy Ornette’a Colemana. Inaczej niż u starych mistrzów wrocławianie chętnie otwierają swoje kompozycje na wpływy hip-hopu, jungle czy soulu. Dlatego nominowany w tym roku do Paszportu Polityki pianista Marek Pędziwiart równie dobrze jak przy klawiaturze swojego instrumentu czuje się z mikrofonem w dłoni, śpiewając i rapując. 

Debiutancki album EABS poświęcony jest w całości twórczości Krzysztofa Komedy. I tutaj jednak septet zaznaczył swoją odrębność, wybierając mało znane tematy kosztem wielokrotnie interpretowanego kanonu. Wybrane przy takim założeniu utwory EABS rozwijali na autorską, bardzo nowatorską modłę. Zamiast podążać tropem Leszka Możdżera czy braci Oleś, kombinowali, jak takie tematy wykorzystaliby Kamasi Washington, BadBadNotGood czy Wu-Tang Clan. Wydane w ubiegłym roku „Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem miłośników jazzu, fanów hip-hopu oraz krytyki muzycznej.

Skład zespołu:
Marek Pędziwiatr — klawisze, syntezatory, wokal
Marcin Rak — perkusja
Vojto Monteur — gitara elektryczna
Paweł Stachowiak — gitara basowa
Spisek Jednego — gramofony
Olaf Węgier — saksofon
Jakub Kurek — trąbka

22 lutego 2018, godz. 20:00

Miejsce: Narodowy Instytut Audiowizualny, ul. Wałbrzyska 3/5, 02-739 Warszawa

Wstęp
Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

fot. Hubert Misiaczyk

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.